Szarik wyszczerzy ky i warkn .. Jak niczego nie trzeba to chodmy, panowie, bo noc niedaleko i zamyka pora .. Pies warkn powtrnie, obejrza si na Janka i dwukrotnie szczekn w stron grobowca .. Kto tam jeszcze jest w rodku? .. spyta Kos .. W rodku? Nikogo nie ma .. grabarz nie ogldajc si szed do rodkowej alejki. 